Books of Wonder

Astronautyczny!

Astronautyczny! - Main image
$8.49 $16.99 In stock

Category: Produkty

Zabawna i pełna zwrotów akcji debiutancka powieść graficzna dla dzieci o międzygalaktycznej misji ratunkowej, dla fanów Steven Universe i Zity, dziewczyny z kosmosu.

Sto lat temu planeta Zephyr eksplodowała w tajemniczych okolicznościach. Od tamtej pory pokolenia żyją na pozostałych, unoszących się w przestrzeni fragmentach planety.

Bracia Max i Lari wraz z ojcem, kapitanem Cherryhairem, dostarczają towary po galaktyce na swoim statku kosmicznym – aż do dnia, gdy ich ojciec zostaje porwany przez lisich sługusów Cynosure, Niszczyciela Planet.

Na szczęście para gwiazd prowadzących promowy biznes oferuje braciom pomoc w misji ratunkowej. Kiedy jednak Max doznaje zagrażającego życiu urazu w czarnej dziurze, młodszy brat Lari wreszcie musi wziąć sprawy w swoje ręce i zaopiekować się swoim wiecznie rządzącym starszym bratem.

Czy Lari zdoła rozwikłać tajemnicę rozbitej planety i stawić czoła potężnemu Cynosure? Czy uda mu się uratować nie tylko brata, ale i mieszkańców Zephyra?

Astronautycznie! to książka pełna nietuzinkowych postaci i ekscytujących przygód, w której drewniane żaglowce pływają w kosmosie (totalnie nieprawdziwa nauka), wieloryby są spaghetyzowane przez czarne dziury (trochę prawdziwa nauka), a komety podróżują w czasie (absolutnie prawdziwa nauka).

Customer Reviews (5.0 / 5 · 5 reviews)

Ellie M. ★★★★★

My kid devoured this in one sitting and immediately started rereading it, which says a lot since she's picky about graphic novels. The art style has that warm, Steven Universe vibe, and the pacing on the rescue mission is spot-on for a middle-grader who's new to longer stories.

Avery ★★★★★

The twisty plot kept me guessing even as an adult—the mystery behind Zephyr's explosion is genuinely clever. My daughter loved that the art has that same cozy, expressive vibe as her favorite Steven Universe episodes, and we've already reread it twice.

Sebastian ★★★★★

My kid tore through this in one sitting, which never happens, and the whole rescue-mission setup with the exploded planet pulled us both in from the first pages. The art has that Steven Universe warmth but with a snappier pace, and even the side characters get little moments that made me chuckle.